Pomysły

Pomysły złożone w formie papierowej

 

Stanowisko Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego - Link

 

Propozycja Rady i Zarzadu Dzielnicy Sławin - Pdf

Pomysły zgłoszone przez formularz

Witam,
moim zdaniem w dolinie Czechówki na odcinku od ul. Puławskiej poprzez tereny przylegle do ul. Ćwiklińskiej powinna powstać ścieżka zdrowia, droga rowerowa, powinny zostać ustawione urządzenia typu "siłownia na świeżym powietrzu". Niesamowitym potencjałem charakteryzuje się również teren działek przy ul. Puławskiej. Moim zdaniem powinny one zostać przekształcone w publiczne przestrzenie zieleni miejskiej...jak również tereny sportu i rekreacji.

Witam,

teren Doliny Czechówki może mieć funkcję rekreacyjno sportową. Kiedy powstanie obwodnica ruch na al. Solidarności się zmniejszy. Nowe nasadzenia zieleni stworzą idealne warunki do zagospodarowania przestrzeni nad rzeką.

Mój postulat: boisko wielofunkcyjne o twardej nawierzchni 40x20m z bandami do okoła boiska z przeznaczeniem na różne sporty miejskie (unihokej, bike polo, treningi hokejowe w lecie).
Miejsca:
-w okolicy stadionu Lublinianki, aktualnie oprócz stadionu są dwa mniejsze boiska, dlaczego jedno z nich nie miałoby być wielofunkcyjne?
-na wschód od ul. Puławskiej mamy 'ni to' tereny zielone 'ni to' nieużytki, dlaczego tego nie zagospodarować?
-wewnątrz ślimaka przy ul. Ćwiklińskiej jest dostateczna przestrzeń by takie boisko stworzyć.

pozdrawiam
Szymon Furmaniak
Bike Polo Lublin

Tak patrze ogólnie na lubelskie rzeki, czego brakuje to jakaś ładnie wkomponowana ścieżka/promenada dla ludzi, nie dla rowerów (chociaż można to jakoś połączyć) z miejscami do odpoczynku, jakąś ładną małą architekturą, placykami, fontannami. Można sprawdzić jak w Lyon, zmieniło się wiele, gdy miasto otworzyło się na rzekę. U nas też tak mogłoby być.

Wzdłuż doliny czechówki można zrobić ścieżkę biegową, dziką, niebrukowaną. Ładnie wytyczoną, zadbaną.

Na całej długości rzeczki mogła by powstać ścieżka rowerowa, czyli od Al. Warszawskiej tak aby mieszkańcy Sławinka i Sławina mogli dojechać do ścieżki na Al. Unii Lubelskiej. Można by było oddzielić rzeczkę np. tujami od ruchliwej i dymiącej Al. Solidarności i stworzyć miejsce do spacerów z ławkami i koszami na śmieci, przede wszystkim zrobić to tak żeby było czysto. Wiele lat chodziłem ścieżką przy działkach, jest to naprawdę urokliwe miejsce ale bardzo zaniedbane, myślę, że po zmianach przyniosło by to sporo frajdy mieszkańcom 4 dzielnic: Wieniawy, Sławina, Sławinka i Czechowa.

Szybki elektryczny tramwaj + ścieżka rowerowa wśród zieleni. Połączenie przyrody i infrastruktury transportowej , która co jak co ale powinna się jednak rozwijać w takim mieście jak Lublin. Na metro nie ma szans. Czy same trajtki + autobusy dadzą radę? Z roku na rok coraz gorzej i nie ma na to wpływu budowa S17, bo w centrum zawsze będzie ruch. Al. Solidarności- główna arteria miasta, niekoniecznie samochodowa??

Proponuję by w rejonie dawnego Rynku na Wieniawie - róg Leszczyńskiego i Długosza, (obecnie jest tam parking), wykreować wysokiej przestrzeń publiczną - plac, który stanowić będzie lokalne centrum dzielnicy. Obecnie brak takiego miejsca - choć wokół znajdują się liczne instytucje - uniwersytety, szkoły a niebawem powstanie duży budynek mieszkalny a stadion Lublinianki przejdzie remont. Powstanie takiej przestrzeni podniesie rangę otoczenia i uczyni ten rejon bardziej atrakcyjnym. Plac stanie się miejscem spotkań. Będzie także przypominał o historii Wieniawy. Na placu powinna pojawić się zieleń wysoka, meble miejskie, obiekty rzeźbiarskie.
Jan Kamiński

Na placu w miejscu Rynku na Wieniawie oraz wzdłuż ulicy Leszczyńskiego można by umieścić w formie stałej ekspozycji zdjęcia przedwojennej Wieniawy z wyznaczonymi punktami obserwacyjnymi. Można by porównywać na żywo stan obecny, ze stanem historycznym. Najlepiej by to "działało" przy takich obiektach jak Magistrat, czy pozostałe kamieniczki na Leszczyńskiego. Fajny efekt powinny dać także te dwie fotografie kirkutu z lasem macew na tle pustki jaka pozostała na ich miejscu.

Do wszystkich przedmówców dających pomysły typu rekreacja wszędzie! Czy nie należało by do sprawy podejść trochę z wiąkszym użyciem rozumu. Wszyscy prawie chcą boisk i ogólnopojętej rekreacji na "świerzym powietrzu": a co z bliskością tego terenu względem trasy, która przecież emituje znaczne ilości zanieczyszczeń: pyły, metale ciężkie, hałas. Czy to dobry pomysł żeby robic pompki, biegać, rzucać piłką itp. i wdychać przy tym dwa razy więcej zanieczyszceń?

Zgłoś swój pomysł (wpisy moderowane - wyświetlają się po zatwierdzeniu przez administratora)

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.